PORADY

Dlaczego warto zbierać rachunki?

rachunkiPolskie prawo nie uzależnia wypłaty odszkodowania z tytułu kosztów leczenia od przedstawienia paragonów, faktur czy innych dowodów zakupu. Oczywiście, trzeba w jakiś sposób to udowodnić, jednakże rachunek nie jest jedynym ani decydującym dowodem. Wystarczające jest uprawdopodobnienie, że takie koszty się poniosło – wystarczy zapis w dokumentacji medycznej, że lekarz zalecił stosowanie danego leku, oświadczenie świadka, że poszkodowany kupował medykamenty w aptece, lub nawet wiedza medyczna, że w danym przypadku stosuje się określone środki, których ceny można sprawdzić chociażby w internecie.

Niestety, to, co jest oczywiste dla prawników i sądów, nie zawsze jest oczywiste dla firm ubezpieczeniowych, które wszelkimi sposobami dążą do zmniejszenia wypłacanych odszkodowań i maksymalizacji zysków. Dlatego standardem jest niestety sytuacja, kiedy ubezpieczyciel odmawia zwrotu poniesionych kosztów leczenia, zasłaniając się tym, że nie zostały one udowodnione poprzez przedstawienie dowodów zakupu. Co ciekawsze, często ubezpieczyciel nie uznaje paragonu twierdząc, że mógł go otrzymać kto inny niż poszkodowany i żąda imiennej faktury bądź rachunku. Co jeszcze ciekawsze, zdarzają się żądania przesłania oryginału dokumentu (oczywiście nigdy nie jest powoływana podstawa prawna takiego żądania).

Dlatego, jeżeli nie chcemy dochodzić zwrotu każdej złotówki wydanej na leczenie w sądzie lub nie mamy ochoty na przerzucanie się pismami z ubezpieczycielem, warto dla swojego własnego interesu skrupulatnie gromadzić wszystkie paragony, faktury i rachunki za leki, wizyty lekarskie, środki opatrunkowe, stabilizatory etc. Nie pozostawi to ubezpieczycielowi żadnej wymówki i przyspieszy postępowanie, nam oszczędzając niepotrzebnego stresu i dodatkowych nerwów w i tak nieprzyjemnej już sytuacji.

Maciej Gwarek

PORADY